kto stosował tabletki wczesnoporonne

vemona portal

Temat: Dni płodne i niepłodne

Zanim wykosztujesz się na ginekologa, oblicz sobie, czy Twoja połówka w ogole mogła zajść w ciążę (czyt. czy mogła mieć dni płodne)

A tabletki antykoncepcyjne "po", to nie są tabletki antykoncepcyjne, tylko wczesnoporonne, a to wielka różnica.

Zamiast niepotrzebnie truć dziewczynę, oblicz sobie dokładnie


tu masz cytat z wikipedii
apropo antykoncepcji

Czasami tym terminem określa się także środki wczesnoporonne, które uniemożliwiają zagnieżdżenie komórki jajowej w macicy już po poczęciu. Część środków ma działanie zarówno antykoncepcyjne, jak i wczesnoporonne



jeśli chodzi o wyliczanie dni płodnych i niepłodnych to nie masz żadnej pewności. Nawet jeśli wyszły że miała dni niepłodne to i tak nie daje Ci to pewności - jakby wszyscy stosowali zalecany przez LPR i kościół kalendarzyk byłoby nas więcej niż chińczyków.Na twoim miejscu poszedłbym do ginekologa... No ale coż. Twój wybór

Źródło: topranking.pl/909/dni,plodne,i,nieplodne.php



Temat: Kosciol a antykoncepcja
ja tez nie popieram aborcji i tabletek wczesnoporonnych! ale wiem ze ksieza
uwazaja ze tabletki anty tez maja dzialanie wczesnoporonne.. nie wiem czy tak
jest na prawde.. tabletki ogolnie nie sa zdrowe dla organizmu i mysle ze tak na
dluzsza mete nie da sie ich brac.. a szkoda bo to dobra forma antykoncepcji..
na pewno ksieza nie powinni sie czepiac stosowania gumek! uwazam ze biedni
ludzie powinni miec je refundowane!ale pewnie i tak by ich nie stosowali! ja od
niedawna biore anty, bo chce sobie przedluzyc okres (bede miala na sam slub)..
ale potem tez jeszcze bede brac przez jakis czas...
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,619,44217264,44217264,Kosciol_a_antykoncepcja.html


Temat: Spirala Mirena czy ktoś stosował?
stosowala ja moja kolezanka i byla bardzo,bardzo zadowolona..do czasu kiedy
chiala miec jeszcze jedno dziecko i okazalo sie,ze zniszczyla sobie calkowicie
blone sluzowa macicy ktora sie nei odnowila,mimo usuniecia wkladki.
Ogolnei mowiac-dobra metoda dla kobiet ktore zakonczyly kariere jako
potencjalne mamy. Mirena zawiera hormony,ktore powoduja,ze zanika blona sluzowa
macicy i zarodek sie nei zagniezdza, wiec jest glownie wczesnoporonna, bo
owulacji nie hamuje,zaleta-znikaja okresy, nie jak w klasycznej wkladce,gdzie
jkrwawienia sie nasilaja, zostaje male krwawienie 2-3 dniowe, czasem w ogole.
Mysle,ze jako metoda antykoncepcji jest stosunkowo bezpieczna- dzialanie
hormonow jest miejscowe,mozna uniknac wielu skutkow ubocznych tabletek ( nei
obciaza watroby,zyl).
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,15080,13902409,13902409,Spirala_Mirena_czy_ktos_stosowal_.html


Temat: mam spirale
Dla mnie i spirala i tabletki anty i wczesnoporonne i podwiązywanie jajników
(nie cierpie juz samego tego określenia) i zastrzyki sa niefajne, nigdy nie
zamierzam ich stosowac, ani nigdy nie stosowałam. Jak Ty lubisz spirale i nie
masz z nią zadnego problemu to sobie noś, ja bym nie mogła, po poza ochroną
przed zapłodnieniem (która jak z pewnością wiesz nie jest 100% ) spirala ma też
działanie uniemozliwiające ewentualnemu zarodkowi zagnieżdzenie sie w macicy, a
dla mnie jest to działanie wczesnoporonne i nie miałabym spokojnego sumienia
nosząc w sobie to ustrojstwo. Jak Ty masz - to najważniejsze, bo to Twoje
życie, Twoje sumienie, Twoja sprawa.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,585,47559799,47559799,mam_spirale.html


Temat: Kochane dziewczynki proszę o radę w sprawie antykoncepcji
Cześć, Aga Niestety, nie stosowałam nigdy akurat tej metody antykoncepcji - więc nie mogę Ci służyć radą i doświadczeniem. W kolejnym poście pisałaś jednak, że może znamy inne/lepsze metody - ja przed ciążą stosowałam przez kilka lat tabletki hormonalne. Wbrew różnym opiniom - dla mnie były one znakomite. Miały niewielką dawkę hormonów (minipigułki, jednofazowe). Nie miałam żadnych objawów ubocznych, za to wspaniały komfort psychiczny. Po kilku rozmowach z lekarzem (i oczywiście badaniach!) rozwiane zostały moje wątpliwości co do stosowania ich np. przed urodzeniem pierwszego dziecka, co do tycia po nich (to chyba bardziej zależy od predyspozycji danego organizmu) itp. Potem, gdy już bardzo chcieliśmy Dzidziusia - odstawiłam tabletki i po trzech miesiącach mogliśmy już śmiało "wpadać" . Teraz mamy wspaniałą Juleczkę (2 latka) i cieszymy się, że jej przyjście na świat "zbiegło się" z naszymi planami. No i z tego co wiem, nie są to środki wczesnoporonne, bo nie dopuszczają do dojrzewania komórki jajowej - nie może więc nastąpić jej zapłodnienie. Wiem jednak, że dużo dziewczyn z różnych przyczyn odrzuca tę metodę antykoncepcji, wybierając inne. Wolny wybór. Pozdrawiam serdecznie Gaga
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,577,5332590,5332590,Kochane_dziewczynki_prosze_o_rade_w_sprawie_antyko.html


Temat: Jaka antykoncepcje stosujecie?
Jaka antykoncepcje stosujecie?
....i z jakim skutkiem?
Witam,
4 miesiace temu urodzilam syna i chyba zaczynam miec problem z doborem
antykoncepcji. Do tej pory (do czasu przed ciaza) stosowalam tylko tabletki,
bylam bardzo zadowolona, tylko niestety po wykonaniu dokladnych badan
hormonalnych okazalo sie ze z tabletkami musze sie pozegnac. Druga na liscie
skutecznosci jest chyba prezerwatywa- aczkolwiek kiedys natknelam sie na
watek o ciazach "z prezerwatywy"- po lekturze wszystkich postow autentycznie
mozna dojsc do wniosku ze prezerwatywa ma ok. 50 % skutecznosci. Spirala-
odpada, poniewaz nasila bolesnosc miesiaczek, a ja i tak bardzo cierpie, nie
chce wiecej bolu, no a poza tym dziala (rowniez) wczesnoporonnie. Globulki-
niepraktyczne, za malo skuteczne. O metodach naturalnych nie wspomne.
Zaczelam zastanawiac sie nad sterylizacja (podwiazanie jajowodow) ale wzdraga
mnie mysl , iz jest to metoda nieodwracalna i ponadto wiaze sie sie
koniecznoscia "operacji".
Kobitki, a jak jest u Was? Jak sie zabezpieczacie? Dziala?
pozdr.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,567,21377639,21377639,Jaka_antykoncepcje_stosujecie_.html


Temat: pigułka antykoncepcyjna to aborcja?
Ja też tego nie pojmuję dlatego kościół w moich oczach znaczenie ma nikłe
(nie... nie dlatego, że nie rozumiem tylko dlatego, że "to" nie ma sensownego
wytłumaczenia i jest jawną próbą manipulacji). To jest tak jak piszesz - byle
jak najszybciej do zacofania, bo wiedza jest coraz bardziej obszerna więc dzieci
w szkołach trzeba straszyć, że pigułki wywołują raka, powodują bezpłodność czy
są uznawane.. za grzech. Więcej buziek do wykarmienia większy przyrost
naturalny... państwo jeszcze biedniejsze... coraz mniej ludzi stać będzie na
edukację i znów kościół zacznie triumfować.. takie jest tylko moje zdanie.


Gość portalu: Piter napisał(a):



> choć jeśli chodzi o
> wczesnoporonne, to chyba nie ma nad czym się rozwodzić, bo sprawa jasna.

- W polsce tabletki wczesnoporonne są medykamentami zakazanymi, niedostępnymi na
naszym rynku (pomijając ten czarny ;) ). Jedynym środkiem z serii antykoncepcji
"po" jest Postinor - jest to tabletka przyjmowana w 2 dawkach do 72 godzin po
stosunku NIE powodujaca przerwania ciazy a jedynie zapobiegająca zaistnieniu
ciąży czyli również ma działanie antykoncepcyjne

> Ale
> co do kalendarzyka: powiem Ci, że ja ową metodę stosowałem, z , rzecz jasna,
> odpowiednim marginesem bezpieczeństwa (ale i środki chemiczno-mechaniczne
> zawodzą) i się nie zawiodłem. podniosę raz jeszcze to, co moim zdaniem
> świadczy o świadomym człowieczeństwie w każdej dziedzinie życia - to
> ODPOWIEDZIALNOŚĆ.

- Wadą kalendarzyka jest to, że bardzo łatwo o przesunięcie owulacji... zresztą
tę metodę można stosować jedynie przy regularnych miesiączkach. Przy
nieregularnych kompletnie nie zdaje egzaminu. Wystarczy odrobina stresu czy
zmiana klimatyczna (nawet wyjazd do miejscowości położonej 100 km od naszej
"macierzystej) może przyspieszyć bądź opóźnić owulację.

> I jeśli połączymy jedno z drugim, np. sexualność (chuć,
> pociąg, czy jakby tego
> nie nazwać) z odpowedzialnością, to bedziemy mogli kształtować swoje życie tak
> jak tego chcemy.
> Pozdrawialski jestem

- Daj Boże wszystkim to szczęście ;)



Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,212,10072827,10072827,pigulka_antykoncepcyjna_to_aborcja_.html


Temat: Nie poszłam w niedzielę do Komunii
do direty:)
Tak znam np siebie:).Nie było mnie więc odpowiadam teraz. Ja stosowałam
naturalne metody, mam 3 .
Teraz nadal nie uzywam antykoncepcji,ale się zastanawiam....... bo tak jak
pisałam z 4 dzeci sie wyobrażam z większą ilosci nie:)).
Oczywiście mogę mieć trojaczki np przy 4 ciazy:), i wtedy jakos się zapewne
przestawię:))
Ale ogólnie ja nie uzywam antykoncepcji, nie dlatego ze sie z nia nie zgadzam,
tylko że nie jest to miłe........;))
Tabletki przy karmieniu praktycznie odpadają, a ja długo karmiłam, cykle miałam
od 35 do 60 dni, ciekawe jak mozna przy takiej rozpietosci wychwycić
jajeczkowanie.
Nie mając jego objawów:))
Wiadomo pierwsze dziecko pojawiło sie niespodziewanie i bardzo sie
cieszyliśmy.
Drugie było w pełni zaplanowane, trzecie to kolejna niespodzianka....
Tak jak napisałam 4 na pewno przyjelibyśmy ciepło..ale.....
Nie wszycy muszą tak uważać.
Npisałam ten wcześniejszy post bo burzliwie napadły dziewczyny na barbie.
Myślę że troszkę niesprawiedliwie.
A tak sobie jeszcze pomyslałam że np. ta koleżanka jednej z piszących , która
karmiąc nie współzyła z meżem przez rok!!! To jest dopiero ciekawe.
Kiedy Biblia tak jasno określa żeby małżonkowie ze soba współżyli i nie
odmawiali , a jeżeli już to za obopolna zgodą, na KRÓTKI czas, po to aby oddać
sie modlitwie:))
Po to aby nie byli narażeni na pokusy.
Szczerze mówiąc akurat ja to uważam za bardzo ryzykowne, bo choc nie znam
temperamentu tego męża to myślę ze mógł mieć problem.
I moze to wyjsć nawet za jakiś czas.
Oczywiście jeżli to ludzie wierzący bardzo oboje to mógł wytrwać, ale na pewno
miał problem, bo co innego starcić żonę i jakoś sobie radzić, a co innego spać
z nią w tym samym łóżku.
Osobiście wolałabym stosować np prezerwatywy niz narażać męża na upadek w tej
dziedzinie.
A niestety pornografia jest wszędzie i wciąga.
Ciekawa była reakcja pełna podziwu....... kiedy mnie np takie zachowanie
zdziwiło:))
Ogólnie temat trudny i bardzo indywidualny.
Najlepiej nie oceniac nikogo , mieć swoje zdanie, ale jednocześnie mieć jakiś
odnosnik.
Dla mnie odnosnikiem jest Biblia.
Nie ma tam krytyki antykoncepcji.
Oczywiście za to jest napisane NIE ZABIJAJ, więc automatycznie wszelkie
wczesnoporonne metody to grezch.
Jest napisane ze dzieci to błogosławieństwi i dar od Boga.
Tak pisze i tak do tego podchodzę, jednocześnie uważając, ze każdy ma prawo
przyjać tych darów na ile chce:))




Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,16182,45965517,45965517,Nie_poszlam_w_niedziele_do_Komunii.html


Temat: klerykalizm w Polsce

Re to: Marcin Karpiński [Mon, 27 Dec 2004 22:31:57 +0100]:


ma przeszukać wszystkie bazy danych aby znaleźć informację,
że ziele to upośledza działanie kilkudziesięciu leków(tych
nie-alternatywnych)?


No jakby sie zastanowic to owszem, powinien sprawdzic czym
ma zamiar sie faszerowac zanim sie tym nafaszeruje...


Możesz myśleć, ale skąd będziesz wiedział, czy lek zalecany
przez jakiegoś kolesia ma negatywne/pozytywne działanie?


Prasa, telewizja, Internet, konsultacje z osobami ktore juz
go stosowaly, z innymi "kolesiami"?

To nie jest tak ze do informacji nie idzie dotrzec. Ja tam
wole sprawdzic nawet tradycyjny lek -- dzieki temu mojej
wlasnej lekarce rodzinnej nie udalo sie mnie wykonczyc za
pomoca antybiotyku na penicylinie...

Sek w tym, ze malo kto sprawdza. Ludzie ufaja autorytetom,
konczy sie to roznie. Dlatego nie sadze zeby podnoszenie
egzorcysty do rangi rownej lekarzowi bylo pozytywne.


Tu dodam, że nie dość że jestem przeciwny zrównywania
"gabinetów medycyny alternatywnej", to jestem za ich
przymusowym zamykaniem.


A ja nie jestem za zamykaniem, chocby dlatego ze "gabinet"
"gabinetowi" nie rowny. Mam swojego akupunkturzyste ktory
z zawodu jest anestezjologiem i caly czas w tym zawodzie
pracuje. I akupunkture czy akupresure ciezko mi jest uznac
za szarlatanerstwo mimo ze tez nalezy do tej alternatywnej
-- jakby nie patrzec jest to kawalek porzadnie rozwinietej
i skutecznej medycyny wschodniej.

Na drugim koncu siedza rozne wpadajace w trans przewodniczki
duchowe ktore lecza spotykajac sie na haju z duchami tudziez
wlasnie egzorcysci i cala reszta tych, ktorzy twierdza ze do
wyleczenia czegostam jest potrzebna gleboka wiara w costam i
pomoc sil nadprzyrodzonych.


Co z tego że to mamy, skoro w USA liczba wizyt u terapeutów
alternatywnych przewyższa liczbę porad u prawdziwych lekarzy
(dane za American Medical Association)? To chyba o czymś
świadczy, nie?


To moze akurat swiadczyc o calej masie roznych rzeczy. Na
przyklad o braku zaufania do sluzby zdrowia. Ja prywatnie
tez podchodze do lekarzy z duza doza nieufnosci po paru
sytuacjach w ktorych na prawde sie nie popisali ani wiedza
ani doswiadczeniem ani nawet zaangazowaniem.

Moze swiadczyc o zle rozumianym pro-ekologizmie spoleczenstwa:
ludzie chca sie leczyc tym co naturalne, a nie pakowac w siebie
nastepna tone chemii.

Moze swiadczyc o ogolnym wzroscie zainteresowania roznymi
przejawami "duchowosci".

I cholera wie o czym tam jeszcze moze swiadczyc...


Pomyślisz-przecież RU-486 to tabletka wczesnoporonna, więc ten
pewnikiem nie ma racji, pójdę do drugiego gabinetu, niech zapiszą
mi to ziele. I co?


I pstro, bo rozsadny czlowiek najpierw spytalby obu osobnikow
dlaczego sugeruja taka metode leczenia i gdzie mozna znalezc
informacje na ten temat... Dlatego wlasnie upieram sie, ze nie
chodzi o brak informacji tylko o to ze wiekszosc ludzi serio,
po prostu nie wykazuje tendencji do zastanawiania sie.

Kira


Źródło: topranking.pl/1088/klerykalizm,w,polsce.php